poniedziałek, 30 sierpnia 2010

(Nie) Legalny mailing w praktyce

W tym wątku chciałbym przedstawić case study dotyczące reklamy typu „prawie legalnego mailingu”. Jeżeli nie jesteś w temacie zapraszam cię do lektury (Nie) Legalny mailing.
Aby rozpocząć taki mailing trzeba najpierw zdobyć bazę danych. Jest na to kilka sposobów:
  • Kupić- ceny wahają się od 1gr za  rekord aż po kilka złoty. Więc rozwiązanie stosunkowo drogie, chodź można dokładnie sprecyzować grupę odbiorców i mieć w miarę aktualne dane.
  • Zdobyć ręcznie- czyli wyszukać w Internecie czy gazetach. W ten sposób stworzona baza jest bardzo cenna gdyż sami decydujemy do której firmy prześlemy ofetę.
  • Skopiować z katalogów firm (np. pf.pl, pkt.pl, etc)
Zdecydowałem, że pójdę na całość i za pomocą specjalnego skryptu skopiowałem wszystkie maile z ogólnopolskiej bazy firm. Nawet z moim skryptem było to dość czasochłonne, gdyż większość z tych systemów ma zabezpieczenia przeciwko takim automatom. Można powiedzieć, że była to czynność pół automatyczna. Rezultat był również niezły, ponieważ na godzinę pozyskiwałem około 4000 pełnych danych adresowych wraz z e-mailem.

Maila wraz z zapytaniem o zgodę na przesłanie danych wysłałem tylko do firm z województwa Śląskiego. Łącznie wysłałem ok. 12000 maili. Mail proszący o zgodę na przesłanie materiałów reklamowych wyglądał tak:

Szanowni Państwo,
Szanując Państwa prywatność oraz mając na uwadze przepisy Ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, zwracam się z zapytaniem o możliwość przesłania Państwu drogą mailową informacji dotyczących NASZYCH PRODUKTÓW.
Informacja
•    Państwa adres pochodzi z ogólnodostępnych źródeł informacji
•    Niniejsza prośba nie jest informacją handlową, a jedynie zapytaniem o zgodę na przesyłanie informacji handlowych drogą elektroniczną zgodnie z art. 10 ustawy z dnia 18 lipca 2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz.U. z 2002r. Nr 144, poz 1204 z późn. zm.)

Jeżeli zgadzają się Państwo na otrzymywanie informacji handlowej i oferty firmy NASZA FIRMA uprzejmie proszę o odesłanie maila o treści „TAK”.

Z wyrazami szacunku,
Jan Kowalski


Warto dodać, że oferta tyczyła się bardzo chodliwych usług.

Podsumowanie:
  • 12000 wysłanych maili
  • ok. 15% bazy to zwroty, nieaktualne adresy itd. Czyli faktycznie mail trafił do ok. 9000 osób
  • tylko  72 osoby wyraziły zgodę na otrzymanie materiałów reklamowych co daje nam współczynnik  0,8% skuteczności
  • Pozyskałem 10 potencjalnych klientów
Podsumowując, współczynnik sprzedaży wynosi 0,1%!!

Wnioski po tej akcji marketingowej:
  • Katalogi firm mają nieaktualne dane ok. 15-20%. Firmy sprzedające bazy danych informuję, że 10% danych może być nieaktualnych. Więc nie jest źle, szczególnie, że tą bazę mamy za darmo.
  • Skuteczność tej formy reklamy niezbyt wysoka wyliczywszy ile mi to zajęło czasu
  • Negatywny odbiór tej formy reklamy, groźby wysłane przez odbiorców itd
  • Mailing reklamował bardzo chodliwe usługi, więc przy innych np. sprzedaż mebli, serwis samochodów itd. Ten współczynnik drastycznie spadnie

1 komentarz:

  1. Cześć! To trochę skomplikowane dla mnie, nie do końca rozumiem, o co w tym wszystkim chodzi. Czy ten nielegalny mailing może być groźny? Z jednej strony brzmi to jak coś złego, ale pewnie są też jakieś powody, dla których ludzie to robią. Słyszałem też o firmach zajmujących się marketingiem, takich jak Artcore Studio, ale nie wiem dokładnie, co to wszystko znaczy. Fajnie byłoby dowiedzieć się więcej na ten temat!

    OdpowiedzUsuń